http://teleexpress.tvp.pl/26505138/beduinki-na-instagramie →

Beduinki na instagramie – Teleexpress

z: teleexpress.tvp.pl

Zjednoczone Emiraty Arabskie mogą być celem wakacyjnej wyprawy. Warto jednak zobaczyć ten kraj oczami kobiety, która spędziła w nim kilka lat. W Teleexpressowym Przedziale Literackim Aleksandra Chrobak i jej książka “Beduinki na instagramie”.

W jakim celu mieszkańcy Emiratów płci obojga odwiedzają galerie handlowe? Od którego spojrzenia w oczy zaczyna się romans? Jeden z najbogatszych krajów świata i jego mieszkańców autorka poznała tak, jak nigdy nie pozna ich zwykły turysta. Ważne miejsce w jej opowieści zajmuje sytuacja kobiet i relacje męsko damskie. – Moja książka jest opowieścią o kraju kontrastów, gdzie świat ultranowoczesnych miast, najeżonych szklanymi wieżowcami, ściera się z beduińską tradycją i scenami wyjętymi z księgi tysiąca i jednej nocy. Gdzie zakwefione damy pokazują swoje prawdziwe oblicza w mediach społecznościowych. Chcę to opowiedzieć z pasją i bez uprzedzań – do lektury zachęca autorka.

screenshot-teleexpress.tvp.pl 2016-08-10 21-05-11

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Autorka-Beduinek-na-Instagramie-o-sekretach-zycia-w-Zjednoczonych-Emiratach-Arabskich-Dla-mnie-nie-ma-tam-juz-powrotu,wid,18455355,wiadomosc.html →

Autorka “Beduinek na Instagramie” o sekretach życia w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. “Dla mnie nie ma tam już powrotu”

z: Wiadomosci.wp.pl

Istnieje zasada trzech spojrzeń: jedno jest jeszcze w miarę neutralne, drugie, jeśli kobieta je odwzajemni, oznacza, że jest już zainteresowana, trzecie to prawie przybicie interesu – mówi o tym, jak zaczynają się romanse w emirackich galeriach handlowych Aleksandra Chrobak, Polka, która spędziła kilka lat w Abu Zabi i autorka książki “Beduinki na Instagramie”. Chrobak opowiada także, jak “nikabowe” Emiratki podkreślają seksapil, czym jest emiracka buta, ale także wspomina o mrocznym sekrecie tego bogatego kraju: nadużyciach i przemocy wobec pomocy domowych.

WP: Z twojej książki wynika, że w ciągu ostatniego półwiecza Zjednoczone Emiraty Arabskie przeszły aż dwie potężne rewolucje. Pierwsza wiąże się z odkryciem ropy, druga – upowszechnieniem internetu.

Aleksandra Chrobak: Ten kraj ma ledwie 44 lata, a dokonał się tam nieprawdopodobny skok od beduińskiego życia do ultranowoczesnych miast. To niesamowite. Saudyjskie społeczeństwo też poradziło sobie bardzo dobrze z rozwojem technologicznym, ale potrzeba tam wielu pokoleń, by się bardziej otworzyło. Emiraty są pod tym względem specyficzne i wydaje mi się, że to wynika z samego charakteru beduińskich społeczności. Najlepiej rozmawia się ze starszym pokoleniem, które jest ciepłe, serdeczne, grzeczne. Co do internetu, faktycznie ponad 50-letnie, stateczne panie domu potrafią siedzieć cały dzień na Whatsappie. Czasami trudno im wyjść z willi, jeśli nie potrafią prowadzić samochodu, czy brakuje męskiego krewnego, który by im towarzyszył. Wtedy internet staje się dla nich oknem na świat. Z drugiej strony mamy też młode pokolenie, dla którego internet jest kanałem autoekspresji. W życiu taka dziewczyna, ubrana w długą sukienkę, jest wciśnięta w kąt salonu, a w internecie pokazuje się w dżinsach, z pięknymi włosami, czy jak ćwiczy taekwondo. Sama pierwszy raz zobaczyłam twarz mojej koleżanki z biurka obok dopiero, gdy pokazała mi swoje zdjęcia na telefonie. Zaproszenie do grupy na Whatsapp czy na Instagramie jest jak bruderszaft.

Continue Reading →

http://www.tvp.info/26388686/torebka-od-chanel-i-dobry-maz-polka-o-zyciu-kobiet-w-emiratach →

Torebka od Chanel i dobry mąż. Polka o życiu kobiet w Emiratach

z: Tvp.info

„Przestrzeń społeczna to domena męża, dla żony pozostaje zaś willa z ogrodem i tyle swobód i zajęć poza domem, na ile mężczyzna się zgodzi” – pisze w książce „Beduinki na Instagramie” Aleksandra Chrobak. Polka opisuje w niej życie w Abu Zabi – mieście, które w zaledwie kilka dekad pokonało drogę od namiotów na pustyni do najwyższych wieżowców świata, gdzie najnowsze technologie, markowe ubrania i szybkie samochody przeplatają się z tradycjami i światopoglądem dawnych Beduinów.

Pierwszy rozdział książki Aleksandry Chrobak poświęcony jest galeriom handlowym. Gdy wielu Europejczykom miejsce to kojarzy się przede wszystkim z zakupami, w Abu Zabi jest to tzw. szara strefa, przestrzeń, w której nie da się oddzielić mężczyzn od kobiet. Inaczej jest w kinie czy restauracji. Tu wyznaczone są strefy dla obu płci.

– Zaczęłam od opisania tych miejsc, bo to najbardziej mnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich uderzyło. W kraju, w którym mężczyźni i kobiety żyją oddzielnie, nie mogą się spotykać w przestrzeni publicznej, to właśnie miejsca, gdzie mogą być bardzo blisko siebie. Tu nikt nie robi zakupów, nie targa ze sobą siatek. Tu się na siebie zerka i dyskretnie wymienia numerami telefonów. Sama na własnej skórze przekonałam się, że to sposób podrywania, gdy jadąc ruchomymi schodami albo siedząc w kawiarni słyszałam, jak ktoś za mną szepcze mi swój numer telefonu. Uciekałam przed swoim adoratorem, ale on wchodził za mną do każdego sklepu. Odpuścił, gdy uciekłam do sklepu z damską bielizną – opowiada Ola.

Continue Reading →

http://www.polskieradio.pl/9/5376/Artykul/1650432,Oto-Emiraty-jakich-nie-znacie →

Oto Emiraty, jakich nie znacie!

z: PolskieRadio.pl

Emiraty różnią pod względem stopnia konserwatywności. W Dubaju można najwięcej – przekonuje Aleksandra Chrobak, która przez kilka lat mieszkała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Ludzie – bez względu na czas, miejsce i wyznawany system wartości – łączą się w pary i tworzą związki, z których czasem rodzą się ich potomkowie. Nie inaczej jest w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, choć na ten nietypowy twór państwowy patrzymy zwykle przez pryzmat ich bogactwa. Aleksandra Chrobak, autorka książki “Beduinki na Instagramie”, spojrzała inaczej i w codziennym życiu mieszkańców Emiratów szukała tego, co buduje damsko-męskie relacje, romanse i małżeństwa. Opowiedziała o tym na naszej antenie.

 Słuchaj

http://www.newsweek.pl/styl-zycia/jak-zyje-sie-w-dubaju-muzulmanki-islam-beduinki-na-instagramie,artykuly,394134,1.html →

Emirackie galerianki. Arabski kraj podwójnych standardów

z: Newsweek.pl

– Z jednej strony alkohol czy seks bez ślubu są tu prawnie zakazane, z drugiej dostaniesz je, kiedy tylko zechcesz, jeśli masz pieniądze. Dostępność do nocnych klubów, kobiet i łatwego życia jest tu niewiarygodnie łatwa. To kusi Europejczyków – mówi Aleksandra Chrobak, autorka książki „Beduinki na Instagramie”, która 5 lat mieszkała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Kobiety w Zjednoczonych Emiratach Arabskich są trzymane w złotych klatkach i rzadko wypuszczane na wolność. Nie wyjdą z domu, nie pomalują paznokci, nie poprowadzą samochodu bez zgody męża. Czekają na niego, gdy ten szaleje z kolegami na quadach, nie wraca na noc. Na wspólnych wakacjach on często serfuje na desce, ona siedzie w nikabie pod parasolem i przygląda się jego zabawie. Sama prawdopodobnie nigdy nie kąpała się w morzu. – Małżeństwa żyją w oddzielnych światach; trudno tu mówić o miłości czy wolności. Ale są obszary, w których w minimalnym stopniu kobiety mogą zaspokoić te potrzeby – mówi „Newsweekowi”” Aleksandra Chrobak.

Tinder po emiracku

Chrobak ma na myśli m.in. galerie handlowe. Wszystko, co się tu wydarza, pozostaje w dyskrecji. – Na początku nie rozumiałam, dlaczego ludzie chodzą tu bez toreb i nikt niczego nie kupuje. Kobiety przychodzą, a czasami przyjeżdżają specjalnie z innego emiratu, do centrum handlowego w pełnym makijażu, rozpinają abaje, rozpuszczają włosy. Mężczyźni je obserwują, zarzucają sieci i polują; z tym, że żon w galerii się raczej nie szuka – mówi autorka. Dla obu stron jest jasne, że chodzi o romans lub jednorazową przygodę. – Taki „tinder po emiracku” [aplikacja randkowa na telefon]. Wymieniasz się numerami telefonów, umawiasz się na telefoniczny romans, a nawet i szybki seks w samochodzie na parkingu albo wynajetym przez faceta mieszkaniu.
Continue Reading →

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20461671,polka-w-emiratach-po-slubie-liczy-sie-nie-osobiste-szczescie.html →

Polka w Emiratach. ”Po ślubie liczy się nie osobiste szczęście żony, a szczęście rodziny”

z: Gazeta.pl

Posiadanie kilku żon oznacza prestiż. To sygnał dla otoczenia, że mężczyznę stać na utrzymanie dużej rodziny, a i jego libido musi być imponujące, skoro jest w stanie zaspokoić kilka kobiet, które raczej nie dadzą mu wolnego w sypialni, kiedy nadejdzie ich kolej. O życiu w Emiratach Arabskich pisze autorka książki “Beduinki na Instagramie”.

Małżeństwo jest centralnym wydarzeniem w życiu kobiety w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, niezależnie od jej statusu ekonomicznego czy stopnia tradycjonalizmu. Jej przyszłość orbituje wokół figury męża. Modlitwy i życzenia wszystkich krewnych skupiają się na osobie przyszłego małżonka. Dobry i oddany mąż jest jak złote runo. Zły obróci życie dziewczyny w gehennę*.

Zawsze dziwiło mnie, dlaczego żonaci Emiratczycy kompletnie nie czują się ograniczeni więzami małżeńskimi. W ZEA nie ma tradycji noszenia obrączek, co ułatwia polowanie na nowe znajomości bez względu na stan cywilny. Jeśli podejść do rzeczy statystycznie, właściwie należy założyć, że każdy tutejszy mężczyzna po dwudziestym piątym roku życia jest żonaty. Jednak żeby upewnić się na sto procent, trzeba zapytać.

W naszej monogamicznej kulturze, nawet jeśli przyznanie się do bycia żonatym nie przeszkadza czasem w nawiązaniu romansu, to jednak rzadko obywa się wówczas bez skrępowania, wstydu, poczucia winy czy choćby niestosowności. Tutaj proporcje są odwrócone. Większość poznanych i ewidentnie zainteresowanych flirtem mężczyzn na pytanie, czy ma żonę, odpowiada bez skrępowania, że tak – a w czym problem? Żeby zrozumieć tę mentalność, trzeba spojrzeć na jej tło: tutejszą religię i kulturę.

W islamie poligamia jest dozwolona: mężczyzna może mieć jednocześnie nawet cztery żony. Jest to powszechnie znany fakt. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, jakie to ma konsekwencje dla postrzegania związku i dla samych żon, które muszą być traktowane jednakowo. Zgodnie z przyjętą regułą nie wolno im mieszkać pod jednym dachem. Każda musi mieć osobne mieszkanie, więc można spokojnie zapomnieć o pobudzających wyobraźnię prywatnych haremach. Swoje małżonki należy też traktować sprawiedliwie pod względem finansowym, czyli kupując samochód jednej z nich, pozostałym trzeba ofiarować auto tej samej klasy. Zasada równości dotyczy także czasu i spędzanych razem nocy, ale to czasami nie jest proste, zwłaszcza jeśli żona mieszka daleko, na przykład w innym kraju. Tymczasem kobiety zacięcie walczą o „swoje dni” i egzekwują należne im przywileje.

Continue Reading →

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107880,20437619,tak-to-sie-robi-w-emiratach-szesc-typow-meskich-podrywaczy,,1.html →

Fragment o typologii lowelasów na gazeta.pl

z: Gazeta.pl

Tak TO się robi w Emiratach. Sześć typów męskich podrywaczy [WSPOMNIENIA POLKI]

Miejsce akcji: luksusowa galeria handlowa. Strategia podrywu? “Hilal” rwie na “górala z Podhala”,  “Abdulaziz” na bycie łosiem, a “Saif” na urodę. Jakie inne typy męskich podrywaczy przypierają ataki na kobiece wdzięki?

W Emiratach oficjalnie nie ma ani randek, ani damsko-męskich przyjaźni – pisze w swojej książce “Beduinki na Instagramie” Aleksandra Chrobak. – W społecznie akceptowanej normie mieści się albo małżeństwo, albo spuszczone z szacunkiem oczy, wszystko inne to mniej lub bardziej zakamuflowane pożądanie. Jak zapewnia Chrobak: – Wbrew pozorom relacje pozamałżeńskie kwitną nawet w tak tradycyjnych społeczeństwach jak emirackie. W przestrzeni publicznej istnieje nieustanne napięcie i toczy się damsko-męska gra – seks wisi w powietrzu i nie wyruguje go żaden szariat.

Zanim przejdziemy do konkretnych typów podrywaczy, zacznijmy od nakreślenia sytuacji panującej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Małżeństwo, rodzina i nic więcej

W społeczeństwie, w którym starannie przestrzega się separacji płci w przestrzeni publicznej, jest tylko jedno miejsce, swoista szara strefa, gdzie kobiety i mężczyźni mogą swobodnie nawiązać kontakt: centrum handlowe. To towarzyska mekka, do której codziennie pielgrzymują młodzi Emiratczycy – pisze w swojej książce Chrobak.

Galeria handlowa jest dla kobiet doskonałym pretekstem do wyjścia z domu. Zakupy są dla nich swoistym wentylem bezpieczeństwa w życiu rodzinnym. Półżartem mówi się tutaj, że żonie można odmówić edukacji, ale nie zakupów.

Continue Reading →